Drętwienie rąk w zaawansowanej ciąży - Monika Krawczyk
ginekologia, fizjoterapia, rehabilitacja, terapia, kręgosłup, poród, dyskopatia, skolioza, cesarskie cięcie, blizny, artroskopie, kolano, szyja, czaszka, twarz, stres, dyskopatia, rehabilitacja, dyskopa-tia, fizjoterapia w ginekologii, rehabilitacja po porodzie, ginekologia, fizjoterapia w ginekologii i chi-rurgi plastycznej, leczenie bólów związanych z ciążą, ból kręgosłupa i stawów po ciąży
247
post-template-default,single,single-post,postid-247,single-format-standard,eltd-core-1.0.1,ajax_fade,page_not_loaded,boxed,borderland-ver-1.1.1, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,,grid_1300,wpb-js-composer js-comp-ver-4.4.4,vc_responsive
 

Drętwienie rąk w zaawansowanej ciąży

Drętwienie pojawia się gdy brzuch jest już duży, a wraz z brzuchem – maluszek. I niestety przez chwilę musimy spojrzeć na maluszka w kategorii pasożyta…Musicie mi wybaczyć. Zachęcam do takiej perspektywy jedynie na chwilę i tylko dla potrzeb medycyny.

 

Maluszek rosnąc powiększa swoją przestrzeń i rozpycha narządy wewnętrzne powodując ich przemieszczenie oraz zwiększone ciśnienie w jamie brzusznej i klatce piersiowej. Z tego powodu zmienia się mechanizm oddychania i napięcia mięśni oddechowych. Jako, że przez niektóre z nich biegną nerwy, unerwiające kończyny, powoduje to ich drażnienie. Razem z brzuchem powiększają się również piersi, co z kolei rodzi większy nacisk na mięśnie piersiowe i przebiegający pod nimi pęczek nerwowo-naczyniowy.

 

Ciężar piersi i brzucha sprawia, że powięź szyi jest bardzo napięta i dodatkowo obciąża kręgosłup szyjny. Mięśnie pochyłe, pomiędzy którymi przebiega cały splot nerwowy są połączone poprzez powięź z górną częścią klatki piersiowej i napięte z powodu zwiększonego zapotrzebowania na tlen z jednej strony oraz „pociągania” ich przez ciężar piersi i brzucha z drugiej.

 

Do tego chodzi zwiększony nacisk przez obrzęk, czyli zwiększenie objętości tkanek i utrudniony przepływ płynów. Wszystko to powoduje objawy rzekomo korzeniowe i uczucie drętwienia. Oczywiście problem i przyczyna może leżeć znacznie głębiej, lecz warto dokładnie to sprawdzić u specjalisty. Szybka diagnoza pomoże uspokoić mamę. Źródłem problemu najprawdopodobniej nie jest patologia tkanek lub dyskopatia, lecz zmiany fizjologiczne, z którymi można sobie poradzić.

 

Jeśli  przyczyna tkwi gdzie indziej, a ciąża dodatkowo nasila dolegliwości w istniejącej już patologii, diagnoza może zapobiec dalszym powikłaniom. Ważne jest to, że w każdym przypadku i w każdej dolegliwości można pomóc i nie trzeba żyć z bólem tylko dlatego, że jest się w ciąży. Komfort zarówno matki jak i dziecka jest szalenie istotny i warto go zapewnić, by nie żyć w przekonaniu, że do kobiety w ciąży nie można się dotknąć. Owszem są wyjątki, kiedy jest to prawdą, lecz są to zawsze konkretne, jednostkowe przypadki np. przodujące łożysko. Zachęcam więc do wizyty u specjalisty, oceny i diagnozy dolegliwości. Szczególnie kobiety w ciąży.

 

Monika Krawczyk
Monika Krawczyk

Od 10 lat pomaga pacjentom z bólami i dolegliwościami, zwłaszcza po zabiegach chirurgicznych. Specjalizuje się w fizjoterapii, osteopatii i fizjoginekologii kobiet. Certyfikowany terapeuta manualny metody OMT Kaltenborn-Evjenth Koncept. Absolwentka AWF w Warszawie. Jak mówi o sobie: "Moja praca jest moją pasją, która zrodziła się z chęci niesienia pomocy ludziom z bólem, który często tylko przy zastosowaniu specjalistycznych metod fizjoterapii, może być uśmierzony."